Zacznę klasycznie... od fotografii analogowej. Niesamowite jest to, ilekolwiek razy jestem w tym miejscu czuję nieprzemijającą, magiczną energię. Idealne do tego typu fotografii, gdyż zaciera się granica pomiędzy teraźniejszością a przeszłością.
aparat Praktica L





No bajer, jak na analogówkę jestem pod wielkim wrażeniem. Mistrzowskie kadry.
OdpowiedzUsuń